Przejdź do treści
DomoScan24

Co daje to sprawdzenie

Gdzie znajdę numer weryfikacyjny?

Stoi u góry każdego PDF z wyceną i w raporcie w internecie. Na PDF jest dodatkowo wydrukowany jako kod kwadratowy: wystarczy go sfotografować, a to sprawdzenie otworzy się z już wpisanym numerem.

Co potwierdza sprawdzenie?

Że raport pochodzi z DomoScan24, kiedy powstał, o którą nieruchomość chodzi i z jaką wartością. Widzą Państwo dodatkowo, ile źródeł zostało wskazanych i ile liczb przeliczono bez SI.

Po czym poznam, że nic nie zostało zmienione?

Każdy raport dostaje odcisk obejmujący całą jego treść. Sprawdzenie liczy go od nowa i porównuje. Jeżeli potem zmieniono choćby jedną liczbę, odcisk już się nie zgadza. Widzą Państwo tu także, od kiedy odcisk obowiązuje. Bardzo wczesne raporty jeszcze go nie mają, i wtedy mówimy o tym otwarcie, zamiast twierdzić, że nic się nie zmieniło.

Czego sprawdzenie NIE mówi?

Niczego o tym, czy nieruchomość jest dobra albo czy cena jest uczciwa. Odpowiada tylko na jedno pytanie: czy ten raport jest prawdziwy i niezmieniony. Co w nim stoi, przeczytają Państwo w samym raporcie.

Co jest tu po polsku, a co nie

Całe menu główne jest teraz po polsku: jak to działa, funkcje, dla kogo, cennik oraz o nas. Do tego dochodzą ta strona główna, pytania i odpowiedzi oraz strona, na której zaczyna się analiza. Wszystkie pozostałe strony są dalej po niemiecku i poznają je Państwo po małym DE za odnośnikiem. Wolimy przetłumaczyć jedną stronę w całości niż pięć w połowie. Po niemiecku jest też samo narzędzie do analizy, strona logowania i przykładowy raport.

Teksty prawne zostają po niemiecku i to jest decyzja, nie zaniedbanie. Klauzula odpowiedzialności przetłumaczona przez maszynę nie ma w sporze żadnej wartości, a liczy się tekst niemiecki. Znajdą je Państwo tutaj: nota prawna, ochrona danych i warunki korzystania.

Nasz newsletter to pdf po niemiecku, a niektóre obrazki na tej stronie mają wciąż napisy po niemiecku albo po angielsku, na przykład rzut z przykładowego raportu i okładka newslettera. Wolimy to powiedzieć, niż schować za polskim podpisem.